Domek dla Ani

Ania skończyła 3 latka jest w miarę samodzielną kobietą więc potrzeba jej domu w którym by mogła przebywać i się bawić w wolnych dziecięcych chwilach.

Postanowiliśmy że pomyśle i zrobię .

I się zaczęło, na potrzeby wykonania domku kupiłem specjalnie heblarko-grubościówkę, by z każdą deseczką nie latać do stolarza. Reszta to moja innowacja i praca w której pomagał wujek ADAŚ.

A jak to się działo to pokazałem na zdjęciach.

Wujek maluje

Oj trzeba desek trzeba.



Wykonuję schody.
Powstaje konstrukcja
Sypnęło gradem
Pierwsze Jedzonko z Babcią Irenką
Prawie gotowy
Widok domku
Dzieciaczki już próbują
Tatusiowie czuwają
Ten wpis został opublikowany w kategorii Mój nie tylko kulinarny świat., Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *